Rola hormonów w powstawaniu cellulitu jest bardzo duża. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawe że nie odżywianie, nie aktywny tryb życia, czy wolny metabolizm a hormony maja decydujące znaczenia w powstawaniu otyłości. Callulit w lekkiej postaci pojawia się często już między 11 a 16 rokiem życia, jako następstwo zmian hormonalnych okresu dojrzewania. Około 25-30 roku życia manifestuje się już w pełni. Zależnie od momentu życia, w którym pojawił się cellulit, przybiera on różne postacie i różnie trzeba z nim walczyć.

 

U młodych dziewcząt- pojawia się podczas burzy hormonalnej. Zbiegi dla takich młodych osób powinny być delikatne, unikajmy nasilających pocenie okładów na ciało. Odpowiedniejsze będą drenaż limfatyczny, delikatne masaże, refleksologia. Odradza się też drakońskie diety, bo młody organizm potrzebuje do rozwoju zróżnicowanego menu. Amerykańscy naukowcy dowiedli, że jedną z przyczyn nadwagi u młodzieży może być tłumiona agresja. Okazało się, że młodzi ludzie, którzy mieli trudności z kontrolą i wyrażaniem negatywnych emocji – tj. bądź ukrywali swoje uczucia, bądź reagowali nadmierną agresją np. krzykiem i trzaskaniem drzwiami, częściej mieli nadwagę, w porównaniu z młodzieżą, która lepiej radziła sobie ze złością. Jak wyjaśniają naukowcy, osoby zdolne do kontrolowania złości, potrafią się zdystansować do negatywnych emocji i wyrażają je w adekwatny do sytuacji sposób. Ci, którzy tego nie potrafią, mają tendencje do izolowania się, i zamiast kontaktować się z rówieśnikami samotnie oglądają TV lub czytają. Takie zachowania mogą z kolei sprzyjać złym nawykom żywieniowym i wpływać na ryzyko nadwagi.

U kobiet dojrzałych- kobiety mają zwykle drobną budowę kości i mniejszą objętość mięśni niż mężczyźni. Ich ciało zawiera około 7% tłuszczu więcej i dlatego problem cellulitusu dotyczy głównie kobiet. U kobiet dojrzałych które generalnie są w dobrej formie, często pojawiają się okrągłości, czyniące jej sylwetkę nieproporcjonalną. Tutaj, jeśli nie ma przeciwwskazań, można stosować wszystkie zabiegi antycellulitowe.

Po porodzie- wysoka ilość estrogenów, produkowanych przez organizm kobiety w ciąży powoduje że kobieta nabiera tłuszczu. Kiedy dziecko ma już kilka miesięcy, a mama nie potrafi się zmotywować do pracy nad sobą zaniedbany cellulit, który pojawił się w trakcie ciąży tylko się nasila. W czasie ciąży oczywiście nie należy wykonywać większości zabiegów antycellulitowych, o sylwetkę można dbać właściwie jedynie przez przestrzeganie racjonalnej diety. Dieta powinna zawierać spore ilości białka, gdyż ono podnosi tempo przemiany materii. W całodziennej diecie powinny znaleźć się owoce, warzywa, węglowodany, błonnik i niewielkie ilości tłuszczów – najlepiej nasyconych. Należy unikać słodyczy i produktów trudno strawnych.

Cellulit dziedziczny-ta forma jest bardzo trudna do zwalczenia. Mamy tu zaburzenia funkcji tkanki tłuszczowej, układu krwionośnego i limfatycznego, zaburzenia wydzielania hormonu ADH, który reguluje wydzielanie aldosteronu, odpowiedzialnego za gospodarkę płynów w organiżmie. Córka powtarza schematy trybu życia swojej matki, przez co ich sylwetki stają się podobne. Podczas walki z celulitem nie można zapomnieć o ćwiczeniach, formę ruchu należy dobrać stosownie do własnych potrzeb. Wystarczy każdego dnia ćwiczyć 45 minut. Może to być na dobry początek jedynie godzinny spacer, każdego dnia po kolacji i dodatkowo wizyta na basenie w weekend. Doskonała jest jazda na rowerze i siłownia.

Cellulit jest przypadłością typowo kobiecą i polega na nadmiernym i nierównomiernym odkładaniu się zapasów tłuszczu, wody i produktów przemiany materii w komórkach tłuszczowych (adipocytach) tkanki podskórnej. Komórki te przemieszczają się między włóknami kolagenu i elastyny, odkształcając tkankę łączną, odpowiedzialną za napięcie i elastyczność skóry. W ten sposób powstaje również obrzęk, bo przerośnięte adipocyty zakłócają działanie sąsiednich tkanek oraz zaburzają cyrkulację krwi i limfy. Skóra staje się wiotka, gąbczasta, pofałdowana. Nie jest to przypadłość, która powstaje z dnia na dzień. Jest to wynik naszego trybu życia, odżywiania, zmian hormonalnych oraz skłonności genetycznych. Powodem jest z nierównomierne rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, wody oraz produktów przemiany materii w naszym organizmie. Gromadzący się w komórkach tłuszcz powiększa ich rozmiary, utrudnia krążenie krwi i limfy, a co za tym idzie usuwanie produktów przemiany materii.
Na powstanie cellulitu najbardziej narażone są uda, pośladki i brzuch. Wiąże się to z naturalnymi procesami zachodzącymi w organizmie kobiety, który pozostaje w ciągłej gotowości do ciąży. Stąd największe skupiska komórek tłuszczowych znajdują się w wyżej wymienionych obszarach.

 

U 64% kobiet z cellulitem występuje jednocześnie kłopoty z krążeniem połączone z obrzękiem nóg i ciężkością. W 48% przypadkach cellulitowi towarzyszy nadwaga, w 93%- niepokój psychiczny, w 73% – zaparcia, w 85%- syndrom napięcia przedmiesiączkowego z obrzękami oraz bólami trwającymi przez całą miesiączkę i później. 50% kobiet z cellulitem stosują pigułki hormonalne, u większości z nich cellulit pojawia się w wyniku stosowania antykoncapcji. Jest to wyrażny dowód na hormono-zależność cellulitu.