tłuszczTkanka tłuszczowa mieści się pomiędzy skórą właściwą a tkanką mięśniową. Jej głównym zadaniem jest zabezpieczyć głębiej położone tkanki przed utratą ciepła, zapewnić ochronę przed urazami, dostarczyć niezbędnej energii do organizmu. Tłuszcze w organizmie magazynowane w tkance tłuszczowej która pełni funkcję magazynu energii, a także cieplnej izolacji oraz mechanicznej osłony .

Tłuszcze w niewielkich ilościach są niezbędnym składnikiem pokarmowym ludzi. Są one głównym źródłem glicerolu i kwasów tłuszczowych, z których organizm syntezuje inne lipidy. Spożywanie nadmiaru tłuszczów,zwłaszcza nasyconych, sprzyja chorabą układu krążenia i powoduje nadwagę. Procentowa zawartość tkanki tłuszczowej u przeciętnej kobiety wynosi 20 – 29 %, natomiast u statystycznego mężczyzny18-23%. Wartość ta waha się również w zależności od wieku (rośnie wraz z wiekiem). Minimalną i akceptowalną wartością jest 15% dla pań i 7% dla panów, zaś górną granicą normy jest 32% dla pań i 25% dla panów.Tkankę tłuszczową można przedstawić jako skupisko perełek owiniętych w płynna kleistą masę, tworzących całość dzięki siateczce włókienek. Pomiędzy tak uporządkowanym skupiskiem, przechodzą naczynia włosowate. W ciele człowieka znajduje się ok 30-40 bilionów komórek tłuszczowych. Każdą z nich można porównać do maleńkiego, elastycznego zbiornika o cienkich ściankach. Nadmiar spożywanych kalorii, czyli te które nie są używane w postaci energii, zamienia się w tłuszcz przechowywany właśnie w tych zbiornikach.

Cellulit to zmiany spowodowane nieprawidłowym rozrostem i nadmiernym gromadzeniem się tkanki tłuszczowej pod skórą. Rozrośnięte komórki tłuszczowa oraz zatrzymana w nich woda, uciska naczynia limfatyczne i krwionośne. Zaburzone mikrokrążenie powoduje że tkanka jest nie odżywiona i zanieczyszczona toksynami. Tak zaczyna się proces jej degeneracji którego efektem są wypukłości, wgłębienia, grudki, charakterystyczne nierówności i pofałdowania. Cellulit dotyczy przede wszystkim kobiet. Pierwsze zmiany mogą pojawić się już w okresie dojrzewania i dotyczą wtedy ok. 12 % dziewcząt. W okresie dojrzewania u kobiet przybywa ilość komórek tłuszczowych. Jest to zjawisko normalne, gdyż organizm dojrzewającej kobiety musi zgromadzić pewną ilość tłuszczu, by rozpocząć regularne cykle menstruacyjne. Wystarczy, by waga kobiety spadła o 10-15 % poniżej normy, a już pojawiają się zaburzenia cyklu. W okresie ciąży ilość kobiet z widocznym cellulitem zwiększa się dodatkowo o 20 % ponieważ, organizm zbiera zapasy energii w postaci tłuszczu . Do powstawania “skórki pomarańczowej” najbardziej przyczyniają się żeńskie hormony – estrogeny, a ściśle mówiąc ich zbyt wysoki poziom w stosunku do progesteronu (innego hormonu żeńskiego ). Od tego zaczyna się łańcuch reakcji, którego efektem są grudki i nierówności na udach, brzuchu, pośladkach, a nawet na piersiach i wewnętrznej stronie ramion. . W okresie przed menopauzą ilość kobiet dotkniętych cellulitem zwiększa się o kolejne 25%..Natomiast po menopauzie jajniki przestają wytwarzać hormony, a ich niedobór przynajmniej częściowo wyrównuje tkanka tłuszczowa. Podsumowując: cellulit dotyczy ok. 60 – 70 % kobiet /niektórzy badacze oceniają te ilość na 85 – 90 %/

Metabolizm tłuszczów jest ściśle uzależniony od procesu glikolizy czyli rozkładu glukozy zachodzącego w każdej komórce naszego ciała. Okazuje się, że przy diecie bogatej w węglowodany (glukozę) i ubogiej w tłuszcze, organizm zwiększa syntezę kwasów tłuszczowych, z których powstają tłuszcze, które są następnie gromadzone jako rezerwa energii w komórkach tłuszczowych. Powoduje to w następstwie zwiększenie objętości adypocytów. Organizm mając do dyspozycji duże ilości węglowodanów, wykorzystuje je w pierwszej kolejności jako źródło energii, natomiast tłuszcze upychane są w komórkach tłuszczowych jako zapas na “gorsze czasy”. Synteza kwasów tłuszczowych w organizmie jest regulowana na drodze hormonalnej przez trzy hormony: insulinę, glukagon i adrenalinę. W przypadku niedoboru energii, a więc przy niskim poziomie glukozy, glukagon i adrenalina hamują enzym odpowiedzialny za syntezę kwasów tłuszczowych. Przy wysokim poziomie glukozy w organizmie z kolei insulina stymuluje działanie tego enzymu, co prowadzi do wzrostu syntezy kwasów tłuszczowych i w konsekwencji do magazynowania tłuszczu w komórkach tłuszczowych. Proces eliminacji tłuszczy z adypocytów jest zależny również od dwóch typów receptorów zlokalizowanych na komórkach tłuszczowych. Są to receptory L/alfa/ – do których przyłącza się insulina pobudzając gromadzenie tłuszczu, a co za tym idzie przyczynia się ona do powiększania objętości komórek tłuszczowych oraz receptory B/beta/ – do których przyłączają się glukagon i adrenalina, pobudzając rozkład tłuszczów i zmniejszenie rozmiarów komórek tłuszczowych.