Wszystko o zdrowym trybie życia
16 Jun
Czy wiecie że piwo w małych ilościach może mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie?
Dzięki temu artykułowi, dowiesz się, dlaczego piwo jest …zdrowe. Skocz więc do lodówki po zimny trunek, bo zaczynamy.Okazało się że ten złocisty napój, ma właściwości odchudzające!
Dlaczego? Otóż powoduje on odwodnienie tkanek, a dodatkowo ma pozytywny wpływ na proces spalania węglowodanów i tłuszczów a więc przyspiesza przemianę materii.
Wszystko dzięki zawartości witamin z grupy: B, B1, B2, PP, B12 oraz składników mineralnych takich jak: potas, fosfor, magnez, wapń i sód.
Popularny „browar” jest również przepełniony antyoksydantami (przeciwutleniaczami), które chronią przed chorobami serca, a także wspomagają proces odbudowy mięśni.
Większość ludzi uznaje piwo za wysokokaloryczny i powodujące otyłość. Stąd bierze się zresztą mówienie o kimś, kto ma duży brzuch, że ma „mięsień piwny”. Okazuje się jednak, że zła sława piwa jest nieco przesadzona! Wiem że brzmi to dziwacznie, ale piwo ma naprawdę dużo zalet, oczywiście jeśli pominiemy złą reputację chmielnego trunku ( publiczne pijaństwo, barowe awantury itd.)
ZALETY PIWA
1.Im ciemniejsze piwo tym zdrowiej dla wyglądu ciała.
Generalnie ciemne piwo zawiera więcej przeciwutleniaczy, niż jego jasny odpowiednik. Antyoksydanty pomagają odwracać zniszczenie komórek, co hamuje procesy starzenia – spowodowane jest to naturalnym dla naszego organizmu utlenianiem się składników w nim zwartych.Naukowcy z Uniwersytetu Waszyngtona odkryli, że ciemne piwo – a konkretnie Guinness – ma więcej zdrowotnych właściwości niż „jasne pełne”.
2.Regeneracja ciała.
Przeciwutleniacze zawarte w piwie mają wpływ na regenerację po treningu, odbudowują i wzmacniają mięśnie.Najnowsze badania wykazały, że ciemne piwo ma tyle samo antyoksydantów co czerwone wino. Piwo do kilku godzin po ćwiczeniach dostarczy Wam odpowiedniej do odbudowy mięśni ilości przeciwutleniaczy.
3.Nawodnienie.
Myślisz, że alkohol zawarty w piwie odwadnia organizm? Niekoniecznie!
Przeprowadzono więc test na dwóch grupach ludzi: Po intensywnym treningu pierwszej grupie podano do picia wodę, a drugiej piwo. Test wykazał, że studenci, którzy wypili kufelek byli nieznacznie bardziej nawodnieni, niż ci, którym podano czystą wodę.
Czy znaczy to, że po ćwiczeniu warto sięgnąć po szklankę zimnego piwka? Raczej nie ale jak już to zrobisz to się nie odwodnisz (sportowcy nie unikają picia piwa po nawet ciężkim meczu).Jednak piwo mimo, że zawiera 93% wody wydaje się, że dobrze nawadnia organizm to nie jest najlepszym rozwiązaniem po treningu ponieważ zawiera mało składników odżywczych.
Zamiast tego lepiej napić się wody i zjeść świeży owoc.Mimo to, nie unikaj piwa w noc przed treningiem, w obawie przed odwodnieniem organizmu – większość piw nie wysuszy cię tak jak myślałeś.
4.Piwo działa na pobudzenie seksualne.
Czeskie Centrum Medyczne wydało opinię, że dwa jasne pełne dziennie dla mężczyzn i jedno w przypadku kobiet podnoszą intensywność przeżywania seksualnych zbliżeń.
Taka ilość piwa dziennie odstrasza widmo impotencji na całe życie. Coś w tym może być, ponieważ, wszyscy lekarze są zgodni, że picie piwa zmniejsza ryzyko zatykania się żył i tętnic.
5.Działanie lecznicze.
Piwo z dużą zawartością chmielu zawierają związki polifenoli, które pomagają obniżyć cholesterol, wspomagają walkę z rakiem i niszczą wirusy, oczyszczają nerki i przewody moczowe.
Więc jeśli chcesz maksymalnych korzyści zdrowotnych, warto wypić jednego browarka wieczorkiem.
6.Energia.
Piwo Cię wzmocni ponieważ ma jedną z największych wartości energetycznych ze wszystkich produktów spożywczych. Jednak jeżeli szukasz energetycznego „kopa” przed wysiłkiem fizycznym, piwo nie jest najlepszym rozwiązaniem – może Cię zakręcić :) i skończy się to tak:
Przeciętne piwo ma około 120 kalorii, a więc wypicie czterech równa się zjedzeniu jednego Big Maca w McDonaldzie.Jeśli starasz się zrzucić wagę nie upijaj się!
Na szczęście jedno piwo po pracy nie przesunie wskazówki wagi w żadną ze stron. Pij piwo z rozwagą, a ekstra kalorie nie będą problemem.
Podsumowanie:
A więc drodzy mili, warto dodać do swojego jadłospisu jedno małe piwko dziennie, nie bójmy się tego trunku, wszystkie najważniejsze plusy zostały objaśnione wyżej. Można do tego jeszcze dodać że w chmielu znajdują się żywice, lupulina i humulina, które są wykorzystywane w medycynie przy leczeniu nerwicy i bezsenności.
29 Responses for "Czy warto pić piwo? Tak!"
Wszystko ładnie pięknie, ale kto dał pomysł uwidoczniania czegoś za pomocą jasnozielonego koloru, prawie nic nie widać…
ok, poprawie to:)
1) Odwodnienie – bajka, jest to efekt tymczasowy. Jak przesadzimy z alkiem to mamy super odwodnienie – kaca. Chyba nie muszę tłumaczyć , że kac = zuo.
2) Właściwości regeneracyjne – yhmmm. Jakoś autor nie raczył wspomnieć , że etanol (alkohol zawarty w piwie) ścina białko i to zapewne bardziej niż te ultra mega nowoodkryte składniki potrafią nam tkanki zregenerować.
Miałem w LO chemię gdzieś, a biologię troche mniej, ale takie rzeczy to już wypada pamiętać.
Proszę o wypowiedź kogoś bardziej kompetentnego ode mnie w tej dziedzinie. (Może i ja palnąlem jakieś głupstwo)
Samo piwo kaloryczne nie jest.
Ale za to jaki ma się apetyt po wypiciu piwa!
Właśnie od wyżerki po piwie rośnie mięsień piwny
ad2) ścina białko? ileż masz tych % w piwie? mniej niż wino, a do tej pory wino było brane za “zbawienne”…
pijąc wódkę możesz się bać o swoje białko, ale nie przy 1 piwku dziennie hehe
ej no to jak w koncu bo nie wiem czy moge pic codziennie jedno piwo czy nie…moim skromnym zdaniem najpierw bedzie jedno a pozniej z kazdym miesiącem wiecej bo przeciez piwo tak jak z resztą kazda uzywka uzaleznia
nie trzeba sie bac miesnia piwnego? piwko ma indeks glikemiczny 120, do porównania powiem ze cukier sypki lub w kostkach ma indeks glikemiczny 100… Pozdrawiam
i jeszcze zapomnialem dodac… nie wszyscy wiedza co to IG… wiec tutaj daje link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_glikemiczny
Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie. Do wygrania min. aparat cyfrowy, MP3!
http://www.zdrowa-dieta.info/super-konkurs/
Konkurs trwa do 31.01.09
Cześć ludziska
Polecam przed szkołą z rana bo jak to mówią “piwo z rana jak śmietana” Osobiście tylko po piwku daję radę normalnie (spokojnie, bez stresu, nerwów itp)przetrwać dzień w szkole. Wszystkim polecam schłodzone piweczko
Pozdro dla PIWOSZY
Według mnie piwo ma jeszcze więcej zalet niż wymienił autor
Polecam wszystkim do piwa rewelacyjną zakąskę wild west jerky . Przeczytałem o tym gdzieś na forum . Zamówiłem szybko dosłali wild west jerky to niskokaloryczna bogata w białko przekąska z suszonej wołowiny.
Dobra piwko, dobre
Piwo posiada podobno dużo witaminy A.
Dobre te reklamy
A ja w sumie nie wiem w końcu czy od piwa rośnie brzuch?
uwielbiam piwko.tak ze 4 dzienne najlepiej.boski napój
Ja mam taką teorię!!!Każdy w swoim życiu ma prawo robić to co uważa za słuszne lub to czego pragnie, nie szkodząc oczywiście innym bo taki jest ład społeczny bla bla bla.To się sprawdza bo,ludziska robią różne rzeczy i czasami szkodząc innym szkodzą bardziej sobie.Lecz PIWO jest , zimne i tak delikatnie po nim szumi w bańce, a jak trzeba to ukołysze do snu lub poprawi apetyt, rozweseli gdyś smutny i … jak ktoś ma nasrane w głowie to nawet jak będzie czytał gazety to doprowadzi go to na skraj depresji, lecz stosując zasadę równowagi.Całe nasze życie jest takie jakie chcemy by było ,lub nie chcemy wię reasumując; PIWO jak wszystko co sprawia przyjemność człowiekowi jest zbawienne do momentu gdy przestaje już sprawiać przyjemność , a staje się powodem ziemskiej męki. pozdrawiam iżyczę wszelkiej pomyślności wszystkim ludzią na planecie Ziemia.papapa
Piwo teraz to tylko z nazwy, teraz mamy wyroby piwo podobne!!.Które kolwiek piwo -LECh,WARKA,TYSKIE,ŻYWIEC itd. to woda z chemią i alkocholem.Piłem w tym roku 2009 na wakacjach piwa niepasteryzowane(jasne-butelkowe miesiąc ważności) z jakiś małych browarów POLSKICH ze sklepiku ze zdrową żywnością.Ludzie jakie to było dobre jak za dawnych lat ,niebo w gębie.Szukajcie takich piw.
Masz rację madiv, najlepsze są piwa niepasteryzowane. Ja ostatnio trafiłem na Mazurach na piwo “Świeże”. Polecam gorąco bo smakuje naprawdę wyjątkowo. Po powrocie z wakacji znalazłem sklep w Warszawie, w którym jest to piwo i teraz mogę się delektować jego smakiem cały rok, a nie tylko podczas wakacji. Polecam stronę browaru, gdzie zamieścili listę sklepów w całej Polsce.
Browar Kormoran / http://www.bk.com.pl /
przeprasza, zle podalem adres – poprawny to http://bk.com.pl/ – z www wyswietla sie cos innego – dziwne…
Przepraszam ale:
Otóż powoduje on odwodnienie tkanek
a dalej:
Myślisz, że alkohol zawarty w piwie odwadnia organizm? Niekoniecznie!
Więc jak to jest ?
Piwo ma blisko 400 kcal, nie 120. Jedno piwo dziennie?! Ani się obejrzysz a się uzależnisz. Świetny artykuł!!!
jeśli nie chcesz to się nie uzależnisz!!!
wiem coś o tym
A tak to robią zawodowcy ;D http://www.990px.pl/index.php/2009/09/23/witamy-na-oktoberfest/
Jednym słowem piwo jest dobre na wszystko:)
Niewłaściwe jest odradzanie piwa po wysiłku fizycznym! Wręcz odwrotnie! Piwo to NAJLEPSZY napój izotoniczny ponieważ zawiera mnóstwo związków mineralnych i witamin z gr B, a jego ciśnienie osmotyczne jest takie samo jak ciśnienie osmotyczne krwi, więc związki te bardzo szybko się wchłaniają i uzupełniają straty powstałe przy wysiłku!!!
Oczywiście mówimy tu o prawdziwym piwie, a nie “piwie” masowym, pozbawionym jakichkolwiek wartości odżywczych. Polecam wyroby browaru Amber, szczególnie piwo Żywe (niepasteryzowane), lub inne piwa warzone konwencjonalnie, a nie metodą HGB (rozcieńczane świeżą, wyjałowioną wodą).
Co do dobrych piw niepasteryzowanych – polecam Ciechana, b. smaczne piwo na bazie miodu! Ostatnio coraz częściej można go spotkać w zwykłych sklepach, nie tylko ze zdrową żywnością
wiem jedno z autopsji, pijąc alkohol, w tym piwo, siada mi kondycja, być może jedno małe dziennie nie jest szkodliwe, biorąc pod uwagę te pozytywy spisane powyżej. Ale bardzo często na jednym się nie kończy. No chyba, że ktoś rzeczywiście pije świadomie, wie czego chce i na czym mu zależy.
zgadzam sie z autorem , piwo ma te zalety ale pite nie w nadmiarze, i napewno działa odchudzająco jak sie nie zagryza golonem do niego. kalorie z piwa są inne niż te z kotleta więc nie można tego porównywać.
Co sądzisz o artykule?