Ogranicza się liczbę przyjmowanych kalorii do zera. Pije się wodę mineralną i niesłodkie herbaty ziołowe(np: Czerwona, Zielona). Głodówkę powinno poprzedzać co najmniej tygodniowa dieta niskobiałkowa.

Niezdrowe jest gwałtowne przerywanie postu. Do głodówki oprócz wody i ziół używamy też soki warzywne (z buraczków, kapusty, perzu, selera, pokrzywy) i słabe, rozcieńczone buliony warzywne. Głodówka leczy przede wszystkim zaburzenia w przemianie materii. Głodówkę najlepiej zastosować w czasie wiosennym. Jest to terapia, która dobroczynnie wpływa na odnowę i siły witalne całego organizmu. Gdy budzimy się po zimie, wówczas jest to najlepszy czas, aby odświeżyć organizm, odtruć go z nazbieranych odpadów i rozpocząć rok z nowymi siłami. Średni okres głodówki to 10-14 dni. Dobrym pomysłem jest przejście na tą dietę tylko w weekendy.

Zalety:
Niektórzy chudną nawet 5 kg w ciągu tygodnia, choć zwykle równie wracają do poprzedniej wagi. Najtrudniejsze do przetrwania są pierwsze dwa dni. Po trzech- czterech dniach organizm zaczyna spalać mięśnie, z których powstają ciała ketonowe zmniejszając głód. Post daje poczucie lekkości, pozwala „skurczyć” przyzwyczajony do obfitych posiłków żołądek. Dwu – trzy dniowa głodówka może być wstępem do właściwej diety. Regularnie powtarzane jednodniowe posty chronią przed chorobami serca. Podczas głodówki organizm spala rezerwy tłuszczu, co chroni przed odkładaniem się złogów w naczyniach krwionośnych. Ale uwaga, częste posty spowalniają metabolizm i zachęcają organizm do gromadzenia zapasów.

Wady:
W wyniku głodówki tracimy nie tylko tłuszcz, ale i mięśnie ( tygodniowy post to ubytek ok 5 kg tłuszczu i 1,5 kg mięśni). W żadnym wypadku nie powinny jej stosować osoby chore na cukrzycę, z niewyregulowanym poziomem cukru. Przeciwwskazaniem są wrzody żołądka, nadczynność tarczycy, podeszły wiek lub przebyte wyniszczające choroby( np.nowotworowa). Decyzję o podjęciu głodówki najlepiej skonsultować z lekarzem.