Nowe bardzo ciekawe wytyczne  Harvard School of Medicine dotyczące żywienia.

Zasady zdrowego odżywiania przyjęło się w postaci piramidy pokarmowej. Spójrzmy jednak, co stanowi samą podstawę piramidy: To o dziwo- wcale nie pokarmy ale.. wysiłek fizyczny! Zdaniem naukowców z Harvard School of Medicine, autorów najnowszych zaleceń, codzienna aktywność to nieodzowny warunek zdrowia i najlepsza metoda zapobiegania otyłości.

Podstawa to ćwiczenia
Nie jest istotny rodzaj sportu, ale regularne uprawianie. Najlepiej ćwiczyć przynajmniej przez godzinę dziennie, umiarkowanie intensywnie (spacer, jaga, gimnastyka, jazda na rowerze), a kilka razy w tygodniu pozwolić sobie na trening bardziej dynamiczny (pływanie, bieganie, tenis).

 

Po pierwsze
Produkty zbożowe z pełnego ziarna (brązowy ryż, chleb pełnoziarnisty, płatki owsiane, prażona kukurydza, kasza perłowa, otręby, makarony z mąki durum). Należy je dodawać do każdego posiłku, ponieważ są najzdrowszym źródłem energii. Codziennie trzeba też dostarczyć organizmowi, dawki zdrowych tłuszczów – 3-5 łyżeczek olejów (oliwa, olej rzepakowy, sojowy, kukurydziany, słonecznikowy i arachidowy).

Po drugie
Do każdego posiłku należy dołączyć warzywa, które zwiększają objętość posiłku oraz dostarczają witamin, minerałów i błonnika. Warzywa (surowe albo gotowane na parze) możemy jeść bez ograniczeń, natomiast zawierają sporo cukru owoce- dwie-trzy porcje dziennie. Nowym zaleceniem jest codzienne jedzenie roślin strączkowych (fasoli, grochu, soczewicy, soi, bobu) i orzechów.

Po trzecie
Raz dziennie warto sięgać po chudy drób, tłustą rybę lub jajka. Współcześni dietetycy zalecają umiar w sięganiu po mleko i przetwory mleczne- częściej niż raz, dwa razy dziennie.

Na szczycie to, bez czego możemy się obejść.
Znajdziecie tu czerwone, tłuste mięso, wypieki z białej, oczyszczonej mąki, kluski, naleśniki, słodycze, ciastka i cukier. Na te rzeczy nie powinniśmy pozwalać sobie w żadnym wypadku częściej niż raz w tygodniu.

Tutaj znajdziesz piramidę żywieniową  Harvard School of Medicine.