Tłuszcze trans to bardzo niebezpieczny składnik produktu. Jest ich pełno w naszym pożywieniu, powodują wyjątkowo szybkie przybieranie na wadze i od dawna  mają opinię wroga serca.

Tłuszcze trans powstają podczas utwardzania olejów roślinnych. Ten proces technologiczny jest powszechnie wykorzystywany w przemyśle spożywczym. W ten sposób robi się twarde margaryny i tłuszcze, które są  w ciasteczkach, frytkach, chipsach, chrupkach, fast foodach, batonikach nawet płatkach kukurydzianych.

Ale najwięcej jest ich w wyrobach cukierniczych. Dlaczego? Badania przeprowadzone na Wydziale Technologii Żywności SGGW wykazały, że tłuszcze trans bardzo poprawiają jakość ciast (im jest ich więcej, tym lepszy smak produktu). Niektóre takie produkty mogą mieć nawet ponad 50 proc. „złych” tłuszczy utwardzanych.

Tłuszcze trans dlatego się tak dobrze przyjęły w gastronomi, ponieważ dobrze znoszą temperaturę pokojową  i można je długo przechowywać (płynne oleje szybko się psują). Dlatego tego typu tłuszczów powszechnie używa się na całym świecie. Są też składnikiem tzw. półproduktów i mrożonek.

DLACZEGO TŁUSZCZE TRANS SĄ TAKIE NIEBEZPIECZNE?

  • powodują szybkie przybieranie na wadze.
  • powoduje przesunięcie się tkanki tłuszczowej w rejon brzucha.
  • atakują tkankę mózgu (mącą myśli i upośledzają pamięć) uszkadzają białko komórek. nerwowych mózgu i wywołują w nich stan zapalny.
  • Zwiększają ryzyko choroby niedokrwiennej serca.
  • Częstą są przyczyną cukrzycy

Tutaj dokładnie dowiedzie się co jeść a czego nie, aby ominąć spożycie tych złych tłuszczów trans.

Podsumowanie:

A więc następnym razem gdy będziemy robić zakupy musimy być bardzo uważni, ponieważ tłuszcze trans mogą występować w produktach też pod nazwą: „oleje uwodornione” lub „oleje częściowo utwardzone”. Ważna zasada: im wyższe zajmują miejsce na liście składników, tym większa jest ich zawartość w produkcie. Uważaj też na stosowany przez producentów chwyt: jeśli np. pasztecik składa się z dwóch elementów, producent na pierwszym miejscu podaje składnik wolny od tłuszczu albo ten, w którym tłuszczu jest mało (np. nadzienie), dopiero na drugim miejscu umieszcza składnik, gdzie tłuszczu jest dużo (np. ciasto)